wspominkowo się zrobiło i pierwsza odsłona z przeszłości...jak widać Rude od zawsze ciągoty do przeszywania, naprawiania, modernizowania miało...gen ten odziedziczyło po Mamusi, indywidualności wielkiej, która źle się czuła z rzeczami i w ciuchach kupionych w sklepie i zawsze coś przerobić i zmienić musiała...historyjka rodzinna jest nawet że Mamuś nabywszy kiedyś but piękny acz na obcasie sporym (na płasko biegała od zawsze)przybiegła z nim do domu i obcasy w połowie upiłowała, żeby niskie były...buciki wiadomo już nie były do użycia, a historyjka krąży w rodzinie nadal...
 |
| Bobrowniki i chyba rok 1992 |
 |
| właścicielka przekazanych genów... gdyby mogła wykorzystać w pełni swoje zdolności założyłaby mega PRZESZYWALNIĘ .. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz