a to przyczyna "czarnego czwartku" zdaniem Rudego i Maciejowej...wszystko zwalali na pełnię...potem dowiedzieli się, że zaćmiona będzie pełnia i warczenie na siebie wzrosło do maximum ... ażeby tylko na siebie .. i Mruker obwarczany był i Tiśka też...tylko Tiśka "odszczekać" się Rudemu mogła jako pies...a Mruker tylko zamiauczał, odwrócił się d... do PRZESZYWALNI dając do zrozumienia gdzie ma ich pełnię i zaćmienia moona jakiegoś...
dziś mamy już po pełni a PRZESZYWALNIOWE towarzystwo wróci do pracy z uśmiechem i życzliwością ... oby
dziś mamy już po pełni a PRZESZYWALNIOWE towarzystwo wróci do pracy z uśmiechem i życzliwością ... oby
stan Rudego wczorajszy
...dobroci żadnej w tym nie było...a jad uszami aż się wylewał ... choć Rude po każdym kłapnięciu dziobem przepraszało, i że nie wie jak i nie wie dlaczego ... to po chwili znów szpilę wbijało i tak cały wieczór ...
aż DUCH PRZESZYWALNIOWY nie wytrzymał i Rudego ukarał gdy z bańki w półkę Rude zaliczyło ... i się uspokoiło ...
chyba taką terapię uspokajającą na stałe wprowadzi PRZESZYWALNIA ... kto szumi, za kark i o półkę ...i o półkę ...
pełnia, pełnią, szczekania i odszczekiwania trwały , a praca paliła sie w ręcach ... warto było poużerać się ze sobą trochę ... bo cuda powychodziły z tych główek charakternych...
Maciejowa jak się "zawziena" że miód i malina płaszczyk zrobi ... tak zrobiła ... tu obcięła ... tu doszyła ... tu paluchi pokłuła ...
kota prawie przyszyła w ferworze walki ... bo Mrukera od nici i szmatek odgonić nie sposób ....
i farbowanie i bieganie z szaleństwem w oczach ... woda z tego kapała ... lało się wszędzie ...a Maciejowa biegała i oglądała i się cieszyła...bo miała z czego ... wyszło wspaniale ...
a tak płaszczyk jeszcze mokry wygląda w świetle dziennym ... no odważna dziewuszka musi być do tego skarbu ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz