piątek, 19 kwietnia 2013

Rude wypompowane..chyba do dzieci podejścia nie ma...ale dało z siebie wszystko i nawet przekrzyczało całą ferajnę...a teraz przygotowuje się do jutrzejszej akcji dla Julki w Caffe Anioł..wpadnijcie...będziemy swoje rzeczy mieli ze sobą...a Maciejową żałować bo zachorała dziś okrutnie...



Cicia z Natalką w jej ekologicznej kreacji...a kto pomagał przy kreacji?....PRZESZYWALNIA oczywiście :) ... wspaniały dzień i uświadamiamy sobie, ze to co robimy to nie tylko dobra zabawa, ale i ochrona środowiska...cieszy :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz