wtorek, 19 marca 2013

żeby nikt nie pomyślał, że PRZESZYWALNIA śpi w tym puchu zimowym, przedstawiamy kolejne rzeczy z naszymi dwoma już aplikacjami, gotowe do wydania...kosztowało to wiele...bo pranie do 01:00 w nocy coby się postrzępiły...dla sąsiadów "szacun" za anielską cierpliwość...pobudka 06:00 i kolejne pranie do postrzępienia...znów "szacun" i szybko naprasować, coby już oczy cieszyły i w ręce trafiały...chwilowo jest wytypowana jedna dla karoliny z PRZYJACIÓŁKAMI (nr II.1.) nad resztą się zastanawiamy...Beatki sukienka "szarpała" się rano, więc jeszcze nie gotowa...ale jest ..podziwiajcie i oglądajcie....


Karol ( II.1. )


miejska torba nowa ... bardzo długie nosidełko na ramię...bez zamknięcia..śniegu może napadać ;)...tkanina LEN..(cena 40,-)


eksperyment z transparentnym nadrukiem na paski...dla nas bomba ...tkanina to gruba bawełna...szeroka i obszerna..długość równa, nie ma z tyłu długo, z przodu krótko....jest inaczej, ale oczywiscie postrzępiona... nr ( I.2. ) cena 70,-



mniejsza aplikacja...obszerna .... lniana...wystrzepiona...z tyłu i z przodu jak dla nas tradycyjnie...zgrzebła, a jednak nie do końca... nr ( I.3. )  cena 70,-


duża aplikacja...lniana i znów zgrzebła...nie mylić ze zgrzybiałą...wyszarpana  do granic możliwości i jeszcze bedzie się szarpać...wspaniała...obszerna...przód i tył tradycyjnie.... nr ( I.4. ) cena 70,-


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz