_bo ubrania mają prawo do drugiego życia
_przeszywamy,przerabiamy,nowe życie rzeczom dajemy
_fotografujemy swoje poczynania i gości naszych_piękno ich pokazujemy
_gotujemy też dla Was, bo miło zjeść domowy obiadek z sercem uwarzony
_a wszystko w jednym niesamoiwtym miejscu z dwoma kosmicznymi osobnikami płci różnej ale duszy jednej w mieście Gdyni_
niedziela, 17 marca 2013
Niedziela, Niedzielą, a fatałaszki leżą i kuszą, żeby coś z nimi pokombinować...no to chociaż dwa wróciły w innej formie...
ta kamizelka widzi wszystko...i rzęsami załopota...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz