Historia owych: zakupy w PEWEXie...kosz z resztkami, których nikt nie chce i wystające zdziwione, potargane główki...żaden dzieciak nawet nie zerknął, są przecież dobre, nowe zabawki...cóż mogła ja zrobić jak nie przygarnąć obydwu za symboliczną złotówkę...i tak z Rudą zamieszkały...a teraz odżywają na zdjęciu i może na czymś jeszcze... :)
Panie i panowie przedstawiamy ... PRZYJACIÓŁKI ...
![]() |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz