wrócilim do pracy...ciężko i ziewając okrutnie, ale wrócilim...lista zaległych zamówień zmniejsza się cudownie...serce się cieszy, ze nowe rzeczy do was trafią..choc Maciejowa paluvhi pocięte okrutnie ma...to barwi, odbarwia, pierze i maluje...Rude uwzieło się na czapę i choć jak kretyn ostatni w niej wygląda, to skończyło w swoim klimacie ulubionym BO TAK...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz